Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

PAMIĘTAMY, rocznica stanu wojennego
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na mocy dekretu Rady Państwa wprowadzono w Polsce stan wojenny. Społeczeństwo poinformował o tym gen. Wojciech Jaruzelski w przemówieniu, które o godzinie 6:00 wyemitowały radio i telewizja. Cały kraj znieruchomiał. W codzienność Polaków wkroczyła historia: czołgi na ulicach, godzina milicyjna, internowania, krwawe pacyfikacje strajków, cenzura korespondencji, ograniczono możliwość przemieszczania się, przerwano łączność telefoniczną. Państwowe zakłady i instytucje o znaczeniu strategicznym zmilitaryzowano. Utworzono Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, a władza w PRL została przejęta przez wojsko. Zakazano organizowania zebrań, zgromadzeń i manifestacji. Wobec naruszających prawo stanu wojennego postępowanie przed sądami odbywało się w trybie doraźnym, które ograniczało oskarżonemu możliwość obrony.
Wprowadzenie stanu wojennego było największą operacją wojskową w Polsce od zakończenia II wojny światowej. Do jego realizacji zaangażowano 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy SB oraz 1,4 tys. czołgów i prawie 2 tys. transporterów opancerzonych.
Wyrazem oporu społecznego wobec władzy były akcje strajkowe na terenie kopalń, hut, stoczni i portów. Podczas pacyfikacji kopalni „Wujek” przez ZOMO i wojsko zginęło 9 górników. Ogółem w stanie wojennym zginęło kilkudziesięciu uczestników akcji protestacyjnych (co najmniej 91 osób). Ponadto łącznie ponad 10 tysięcy ludzi, w tym większość członków Komisji Krajowej „Solidarności”, zostało internowanych bądź aresztowanych. W 35 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce w naszej szkole by upamiętnić ten dzień wykonano gazetki okolicznościowe, a nauczyciele historii na lekcjach przybliżyli młodzieży istotę tego dnia, wykorzystując film „Śmierć jak kromka chleba”.